piątek, 20 lipca 2012

Zayn - Rozdział XXII

Rano obudziłam się wtulona w Liama. Nie przeszkadzało mi to. Wbrew pozorom to on był tym, który dawał mi poczucie bezpieczeństwa.
- Dzień dobry, piękna.
- Dzień dobry, długo się tak patrzysz?
- Wystarczająco długo, żeby stwierdzić, że byłem idiotą zostawiając Cię samą.
- Na dobre mi to wyszło. - uśmiechnęłam się nie pewnie.
- Ale mi nie... Nie mogłem przestać o Tobie myśleć. Musiałem ochłonąć, przepraszam, że to tak długo trwało.
- Liam to była moja wina.. Kochanie 2 facetów nie jest łatwe.
- Wiem. Jest jedna rzecz dzięki której Zayn zawsze będzie miał przewagę niezależnie od tego co zrobię....
- Przestań. Idę się kąpać. - przerwałam mu i wstałam z łóżka. Kiedy byłam przy drzwiach od łazienki, usłyszałam cichy głos Li.
- Przysięgałaś mu, że Twoje serce będzie należeć do niego. Niezależnie od wszystkiego, jego zawsze będziesz kochać bardziej...
- Wiem. - wyszeptałam ledwo słyszalnym głosem i zamknęłam za sobą drzwi. Wyszłam już uczesana i ubrana. Dzisiaj miałam dzień wolny, a trzeba było zrobić zakupy, bo w domu nic nie było. Zeszłam do kuchni gdzie już rządziła się Alice.
- Dzień dobry. - powiedziałam.
- A cześć... Miło było, ale idę się ubrać. - w ciągu kilku sekund, ubrana w koszulę Zayna, Alice zniknęła z moich oczu.
- A mnie już nie zauważasz? - odezwał się Zayn z uśmiechem.
- Dzień dobry. Jadę na zakupy, potrzebujesz czegoś?
- Chyba nie... Jedziesz autobusem?
- Tak.
- Nie ma mowy, jedziesz ze mną. Nie będziesz się tłukła autobusem z zakupami. - postawił się Zayn.
- Tak właściwie to ona jedzie ze mną. - w kuchni pojawił się nagle Liam.
Nie chciałam robić problemów, więc powiedziałam Li, że muszę z Zaynem o czymś porozmawiać i, że jest to naprawdę ważne. Po krótkiej rozmowie Payne zgodził się, żebym jechała z Malikiem. Ten drugi wyszedł z kuchni z triumfującym uśmieszkiem.
- Nie ciesz się tak, bo rozmowa nie będzie przyjemna. - odpowiedziałam, aby trochę go zgasić, no i udało się. Wyszliśmy na dwór i Zayn od razu wybiegł przede mnie aby otworzyć mi drzwi.
- Dziękuję. - powiedziałam i wsiadłam do samochodu. Po chwili mustang ruszył, a towarzyszył temu ryk silnika. Lubiłam ten dźwięk, nie wiem czemu, ale dobrze na mnie wpływał.
- Zayn... Chcę wiedzieć, dlaczego..
- Dlaczego sąd wysłał mnie na prace społeczne ?
- Tak.
- No cóż. Po moim wyjeździe nie mogłem się znaleźć. Piłem, ćpałem. Pewnego dnia była tak bardzo pijany, żeby bez powodu doczepiłem się do pewnego chłopaka. Pobiłem go, dosyć mocno. Trafił do szpitala z połamanymi obustronnie żebrami, pękniętą kością udową w lewej nodze i z wstrząśnieniem mózgu. Nie uciekałem, sam zadzwoniłem po karetkę, a później po policję.
- Powiedz mi tylko dlaczego go pobiłeś?
- Byłem pijany i zły.
- Na mnie...
- Na siebie, że okazałem się tak słaby, że odszedłem.
Samochód zatrzymał się na parkingu przed supermarketem. Wysiedliśmy z auta. Zayn podszedł do mnie i zamiast iść obok mnie, stanął przede mną i chwycił moją dłoń. Znów poczułam ten sam ogień zalewający moje ciało. Wziął moją dłoń i położył na swoim sercu.
- Czujesz jak bije?
- Tak...
- Nie biłoby gdyby nie Ty. Zawdzięczam je Tobie i chce Ci pokazać, że zrobię wszystko abyś o tym wiedziała. Kocham Cię Lil, niezależnie od wszystkiego.
Nie wiedziałam co odpowiedzieć, więc po prostu poszłam po wózek i ze śmiechem zaczęłam coś tam opowiadać. Zakupy zrobiliśmy dość szybko i po godzinie już wracaliśmy do domu.
- Co jest?! - zapytałam kiedy wjechaliśmy na podjazd.
Przed domem stał ukochany samochód Lou - czarny Jaguar E-type. Popatrzyłam na Zayna, ale on był równie zaskoczony co ja. Zabraliśmy zakupy i weszliśmy do domu, gdzie w salonie siedzieli Liam, Alice oraz Lou i Harry.
- Cześć Lily. - powiedział Lou z uśmiechem i mnie przytulił. - Zayn. - powiedział do Malika i uśmiechnął się na jego widok.
- Harry, obiecałeś. - powiedział Tomlinson, po czym chwycił Styles'a za rękę i trzymając jego dłoń w swojej, podeszli do nas.
- Dzień dobry Lily. - powiedział Harry.
- No i nie było tak ciężko. - zaśmiał się Lou.
- Co wy tu robicie? - zapytał w kocu Malik. - I gdzie jest El?
- Przyjechaliśmy, bo martwiliśmy się o Lily, myśleliśmy, że jest sama, a już minęło zbyt dużo czasu. - odpowiedział Boo Bear. - A El wróciła do swojego byłego. Nie mam jej tego za złe. Ona jest szczęśliwa, ale ja też jestem. - wypowiadając ostatnie słowa Louis popatrzył się na Harrego i ścisnął jego rękę. Nikt w tym pokoju nie był zdziwiony widząc ich jako parę, bo wszyscy od dłuższego czasu wiedzieli, że coś się święci.
- To ja pójdę rozpakować zakupy. - przerwała milczenie Alice.
Wzięła torba i zniknęła w kuchni. Nie była ona w temacie, nie wiedziała co się dzieje, no i jej "chłopak" mnie kochał. Z jednej strony pomyślałam sobie, że nie jest jej łatwo, ale z drugiej strony zdałam sobie sprawę, że sama się o to prosiła. Usiedliśmy wszyscy w salonie i zaczęliśmy rozmawiać. Na początku było ciężko, ale potem rozmowa sama się potoczyła.
- Ciekawi mnie gdzie jest Niall... - powiedział Liam.
- Nie wiem, pewnie gdzieś siedzi i znowu coś je. - zaśmiał się Harry.
- Oj przestańcie, nie wiadomo co robi, ale tęsknię za nim.
W tym samym momencie kiedy wypowiadałam ostatnie słowa, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zadzwonił dzwonek do drzwi.
- Ja otworzę! - wykrzyknęłam i pobiegłam to zrobić. Kiedy tylko je uchyliłam, krzyknęłam z radości i rzuciłam mu się na ramiona.
- Tak bardzo tęskniłam. - powiedziałam zamykając za nim drzwi.

-----------------------------------------------------------------------------------
Jutro rano dodam kolejny rozdział.
Mam nadzieję, że ten was chociaż trochę zadowala. xxx

23 komentarze:

  1. suuper. *__*
    http://stereo-heartsx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG nie wiem dlaczego, ale cieszę się jak głupia xD
    serio kocham tego bloga :D
    czekam na next i zapraszam do siebie

    myworld-with-onedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ♥.♥ Nie wiem co mam powiedzieć, ale wiem że tej nocy nie prześpię spokojnie. Chyba obudzę się rano, co u mnie bywa rzadkością i pierwsze co zrobię to włączę komputer i wejdę na twojego bloga. Twój blog uzależnia.. Człowiek chce WIĘCEJ I WIĘCEJ.! <3
    Rozdział świetny jak każdy który się tu pojawia <3
    /Allex/

    OdpowiedzUsuń
  4. Omomo*__________* aw kocham twojego bloga ;> juz sie nie moge doczekac nowego rozdzialu i tego x kim bedzie Lil;33

    OdpowiedzUsuń
  5. Ahh ! *-* , jestem pod ogromnym wrażeniem twojego talentu, kreatywności. Uwielbiam Ciebie i tego bloga! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba jedne z najpiękniejszych słów jakie usłyszałam...♥ pisanie jest moją pasją i robie to już od 7 roku życia, kiedy to zaczęłam pisać książkę o mojej młodszej siostrze. Dla mnie śpiewanie i pisanie to 2 formy idealnie przekazujące emocje :))

      Usuń
  6. jest suuuuuper <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja muszę zobaczyć kolejny rozdział.! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie moge doczekać się następnego <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Yey .! Wszyscy razem :D
    Przez ciebie znów będę się zastanawiać co się będzie działo dalej . Jak poukładają się ich losy . Z kim Lily będzie .
    Świetne ♥
    Zayn ♥♥
    Lily ♥
    Liam ♥
    Lou ♥
    Harry ♥
    Niall ♥
    Alice :\

    OdpowiedzUsuń
  10. Larry <3 czekam na kolejny *__*

    OdpowiedzUsuń
  11. Znowu wszyscy razem ♥ Pozdrawiam, Ania. <3

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiaaam ! yeah nareszczie coś dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. calkiem fajny blog , miło się czyta , lubię jak Lil jest z Liamem ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny, masz wielki talent :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zajebiste , tak jak reszta *.*
    Czekam na następny , masz talent !

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym wiedzieć z którym w końcu będzie! Blog jak i opowiadanie genialne jesteś moim guru! Widać że masz talent! Obserwuje też twoje poczynania na YouTubie...pięknie śpiewasz też chciałabym mieć taka barwę! <3
    ellandollblogspot.com (przepraszam za spam!)

    OdpowiedzUsuń
  17. błagam dodaj następny bo nie moge juz wytrzymac...
    chcialabym jak najszybciej przeczytac kolejny rozdzial...<3

    OdpowiedzUsuń
  18. Supeer ! <.3
    Z którym w końcu będzie ?! :3

    OdpowiedzUsuń
  19. Super!!!!
    To jest świetne!
    Jak ja bym umiała tak CUDOWNIEE pisać. ach..
    Czekam na następny. xD

    i jak byś miała trochę czasu to serdecznie zapraszam do mnie.
    http://stoleemyhearttt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. i chłopaki znowu w komplecie <3
    jest zaciesz :D
    z niecierpliwością czekam kolejnego ;]

    http://dream-of-another-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń